Zimnicho i jak to powiedział Numernabis: "Co za miejsce... Nie do życia... Co najmniej minus siedemset!". Więc czas już na podsumowanie roku (wrzucenie zaległych sŁit foci).
Zima: Przesiadywanie w slumsach u Mikołaja, rzeźbienie projektów, nauka stali lub mechaniki budowli :D
Wiosna: Śmierdzące szczecińskie tramwaje.
"No i w pizdu, i wylądował, i cały misterny plan też w pizdu."
Lato, a może późna wiosna: Odwiedziny Mikołaja.
Jesień: Smutno i nudno, szaro i ponuro.
Zima: Jak tylko popada w ZS to coś wstawię. No w sumie w ZMY już śnieg leży. A tym czasem soczek malinowy aby nie zachorować.
A teraz mały dodatek z tego co się do tej pory udało zrobić: edit: Fota w słońcu. Kolor mieni się jak to perła, miał być oliwkowy i jest, nie ma słońca jest zielony.
"Vomberg badając relację ruchu między miastami wykazał, że istnieje statystyczna zależność między wielkością ruchu źródłowo-docelowego miedzy dwoma niezbyt oddalonymi od siebie miastami a liczbą pojazdów użytkowych w tych miastach i odległością między nimi. Tym samym uznał on, że liczba użytkowanych (zarejestrowanych) pojazdów jest estymatorem potencjału ruchu, a odległość estymatorem oporu przestrzeni."
tia :D
Szprot popularny w sosie pomidorowym firmy Pirat, firmy Łosoś. No i wszystko jasne, czyli: Łosoś Pirat produkuje Szprota w popularnym sosie pomidorowym.