środa, 28 kwietnia 2010

Szprot zwany Vomberg

"Vomberg badając relację ruchu między miastami wykazał, że istnieje statystyczna zależność między wielkością ruchu źródłowo-docelowego miedzy dwoma niezbyt oddalonymi od siebie miastami a liczbą pojazdów użytkowych w tych miastach i odległością między nimi. Tym samym uznał on, że liczba użytkowanych (zarejestrowanych) pojazdów jest estymatorem potencjału ruchu, a odległość estymatorem oporu przestrzeni."

tia :D

Szprot popularny w sosie pomidorowym firmy Pirat, firmy Łosoś.
No i wszystko jasne, czyli:
Łosoś Pirat produkuje Szprota w popularnym sosie pomidorowym.

Skład: szprot (50%), sos pomidorowy (woda, koncentrat pomidorowy, cukier, musztarda (zawiera gorczycę), zagęstnik: E1422, E412; olej roślinny, sól, mąka pszenna, mieszanka przypraw, regulatory kwasowości: kwas octowy i kwas cytrynowy).






\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\


Wielki BONUS dla LEWARO, który nie rozróżnia anime od zwykłego filmu animowanego a wszystko nazywa "bajkami" :D











Aktualnie na tapecie jest Naruto Shippuuden


Ale dla posiadających wytrwałość to polecić mogę:

Ergo Proxy


Neon Genesis Evangelion


Ghost in the shell


Death Note


Bleach
i kultowa scena z porem


a tak poza "Wielkim Porem" to Bleach wygląda tak:


Full Metal Alchemist


Full Metal Panic


Fully Cully


Chi's sweet home :P (anime dla przedszkolaków) zapomniałem o masie dobrych tytułów.




Te filmiki pewnie totalnie nie przekonają Cię do gatunku.
Nie ukażą też różnic, dodatkowo, totalnie zniechęcając :D
Chyba, że taki:





Do zobaczenia :D


sobota, 24 kwietnia 2010

Chinon vs Jupiter

Chwytając się chwili odpoczynku od projektów napiszę coś.

Już dawno temu nabyłem, po okazyjnej cenie, niższej na ten czas niż Jupitery, szkło Auto Chinon f2.8 135mm, które było w rewelacyjnie nieużywanym stanie. Jest to chyba jedna z firm Cosina czy coś koło tego, mało ważne. Nabyłem je aby mieć własne prawie-tele i móc oddać pożyczonego Thevion'owego Jupitera w tej samej ogniskowej, ale f3.5, który służyło głównie w czasach kiedy miałem tylko Zenka. Jak już miałem własną puszkę Nikona, Dariusz vel. Schadock zostawił u mnie na wieczne nieoddanie adapter Nikon-M42 bo nie używa, więc często korzystam z tej promocji.

Naszła mnie ostatnio chęć zrobienia porównania obu słoików + pokazać ludziom o co tak naprawdę chodzi w tych adapterach Nikon-M42 i dlaczego są super, ale nie do końca. Takich porównań już było kilka i mój nie będzie ani lepszy ani gorszy, ale wyszukanie ich ciężkie, więc dodam jeszcze jedno.

Wpierw należałoby wyjaśnić co to jest "register distance". A jest to magiczna przestrzeń czyli po polsku odległość powierzchni (matrycy / kliszy) od powierzchni bagnetu, czyli tam gdzie styka się obiektyw z body.
Canonowcy strasznie się cieszą, że z ich systemem M42 współpracuje rewelacyjnie a to wina liczb, register distance dla odpowiednich systemów wynosi:
- 44.00mm : Canon
- 45.46mm : M42
- 46.50mm : Nikon

Te Canonowe 1.46mm krótsze prącie od M42 zbawia ich ponieważ wstawią sobie adapter tej właśnie grubości i jest cacy, mają nieskończoność (OO) itp. No niestety, ale Nikonowcy mają dłuższe przyrodzenie o całe 1.04mm od M42 (o 2.5mm dłuższe od Canona) i już u nich każdy jeden adapter posiadający swoją grubość + wspomniane 1.04mm jest jak pierścień pośredni do makro, więc nici z nieskończoności, chyba, że ma się adapter z soczewką korygującą tę "wadę". Osobiście nie marudzę bo szkła M42 na Nikonie dobrze pracują i dobre są do portretów czy makro, no jeśli chce się robić np. gwiazdy to lekka kicha bo soczewka nieco psuje jakość. Dobrym rozwiązaniem są szkła, które po odkręceniu dupki z gwintem M42 można przerobić na bagnet Nikona przykręcając krótszą dupkę z bagnetem Nikon F. Takim szkłem jest np. Jupiter, ale i sporo innych, których listę widziałem już na którymś z for tematycznych.
Wybierając system szedłem nie na CMOSy czy współpracę z innymi systemami, ale właśnie na ergonomię, której Canon nie spełnia w takim stopniu jak Nikon. Potrzymałem w łapie i to i to, wybrałem Nikona, pieści dłonie :P Teraz mam za swoje, no chyba, że mnie stać będzie na rewelacyjne puszki z najwyższej półki to chyba zdradzę system ;)

Wracając do tematu. Zrobiłem mały, taki sobie, test. Może mało miarodajny, ale zawsze coś pokaże. Jak nie to jak działa adapter to chociaż porówna oba słoiki.
A więc tak:
Dwa szkła M42, ta sama ogniskowa, lekko inne światło i oba testowane na Nikonie z wykorzystaniem adaptera, którego grubość wynosi 3.5mm, więc działa tak samo jak pierścień pośredni grubości 4.54mm w systemach wykorzystujących szkła M42. Adapter ten posiada soczewkę, ale zrobiłem test z i bez niej.

Koniec owijania w bawełnę, czas na konkret.

Pokrowce.
Po lewej Chinonowy pseudo skórzany, ale ładny. Po prawej tuba Jupitera z tworzywa sztucznego. Nie wiem, który lepszy. Chinonowy ładny i całkiem twardy. Jupiterowy jak widać ;/ ale wytrzyma prawie wszystko.


Adapter. Zwykły alledrogi adapter Nikon-M42, którego właściwości już wypisywałem wcześniej. Wykorzystałem go z jak i bez soczewki.


Teraz prezentacja gladiatorów. Tak, tak, wiem, zdjęcia nie są w ten samej skali. No cóż. Bywa.
1 - ogólny obraz testowanych szkieł,
2 - front szkiełek. Tutaj widać, że wykonanie Jupitera jest tak dokładne jak wykonanie cepa,
3 - to samo co 1, ale od góry z widokiem na soczewkę,
4 - top bez osłony,
5 - top z osłoną. Tutaj widać, że Chinon ma pięknie chowający się w korpusie kołnierz, więc zawsze pod ręką, Jupiter ma przykręcany tubus, który często się gubi.















Dane techniczne (dla M42):ChinonJupiter
Ogniskowa [mm]:135134,23 +/-2,68
Przysłona minimalna:2.83.5 +/-5%
Przysłona maksymalna:2222
Minimalna odległość ogniskowania:1.5 m1.2 m
Ustawianie ostrości:ManualneManualne
Kąt widzenia:-18*
Liczba listków przysłony:612
Gwint filtra [mm]:M55 x0,75M52 x0,75
Ciężar [g]:395391 (w tym 23g osłona)
Długość [mm]:86-100.5 (+16 osłona)86-107 (+38 osłona)
Średnica [mm]:65.556,5 (osłona: 62)


Koniec nękania Was opisami, czas na konkrety.

Na pierwszy ogień idą sample z adaptera bez soczewki. Jako, że bez niej nie za bardzo jest jak ostrzyć na OO to dla najbliższego przedmiotu oddalonego o 4m od body dawało takie efekty:


Dla porównania sample z adaptera z soczewką z ustawioną ostrością na fotel.


I jeszcze sample z adaptera z soczewka na OO.


Które szkło lepsze i jak sprawuje się adapter oceńcie sami.

piątek, 23 kwietnia 2010

Zapierdalaton™

"Working hard for the hardzone now!" - czyli marnuję życie przy klawiaturze i zadaniach kosztem pracy inż. i DIY a bebzon rośnie.

Z braku czasu i zabiegania wstrzymuję wszelkie zaczęte projekty. Przez dłuższy czas nie będzie mocowania dla zebry, nie będzie mieszka, naprawy statywu czy głowicy panoramicznej. Madzia pewnie też zabije mnie za nieposprzątany balkon :/

BTW. listonosz przyniósł nową zabawkę. Pochwalę się dopiero jak wywołam kliszę.
Będzie prezentacja cudeńka + porównanie DX z FX i różnych szkieł itp.

Ale to za długoooo i jeszcze trochę, będzie "GOATEE" pełną gębą aż "EYEPATCH" będzie Wam potrzebny bo gały wyjdą z orbit :P
Czyli do zobaczenia za rok lub więcej :P



Tym czasem wracam do pracy i polecam posłuchać co nowego podrzuciła mi Madzia:

Ty miło słuchaj a ja dalej tyranga

środa, 21 kwietnia 2010

:D

Hmm, od czego zacząć? Same dobre nowiny, oby nie było ich końca.

1) Zaliczyłem stal - Fuck yeah! - CZYLI NAJWAŻNIEJSZA NOWINA OSTATNICH DNI :D
Konstrukcje stalowe, zaliczone, udało się. Pogrom był straszny. Z ponad 20 osób na grupę (grup 8) zaliczyło w mojej, czyli powtarzającej, aż 3. W innych grupach lepiej nie było.

2) Udało się kupić Biometara (wpis wcześniej), więcej o nim tam i w przyszłych wpisach pod tagiem biometar

3) Kupiłem pierścień do odwrotnego mocowania, więc i jakieś zdjęcia makro się pojawia jeszcze.

4) Kupiłem, a co tam, szeroki kąt i to nie kolejna ryba :P Tokina i na razie tyle. Nie jest to super ekstra klasa, jakieś ATcośtam PRO i w ogóle światło 2.8 czy niżej, ale zawsze :) Poczta jeszcze nie przyszła, ale już wysłana.

5) Małe zakupy do domu, czyli naprawa piekarnika. Mało ważne, więc nie będę się rozpisywać.

6) Zaczynam już wdrażać w życie projekt głowicy panoramicznej. Obecnie sprawdzam stabilność konstrukcji a na dniach będę ciąć materiał i szukał sposobu na sklejenie tego w całość.

7) Statyw wciąż nie naprawiony, ale to z braku narzędzi.

8) Mocowanie tilt/shift już niedługo, właśnie zakupiłem zabawki, które w tym pomogą. Pomogą również w wytworzeniu mieszka do makro.


A teraz BONUS :)


9) Udały mi się zakupy na allegro :D a o tym poniżej na zdjęciach.



Tak, tak, kosztowało mnie to aż 1zł + niedoceniona pomoc Dariowego Marcina, który wspomógł ręką i samochodem. Jestem za pomoc krewny, paliwo, piwo, części, lub co sobie życzy :)
Ale jak widać, są to skanery a dokładnie 14 skanerów i 12 przystawek do skanowania klisz. Są to zwroty, czyli towar nie działa, ale za to będzie pięknym dawcą części do wyżej wspomnianych projektów :) Teraz tylko przetrwać Madziowe grymaszenie na temat śmieci w domu no i maaaasy kartonów na balkonie :D Mówi, że będę tam na nich spał jak się tego nie pozbędę do najbliższej niedzieli.

Od razu z marszu polecam Epson Perfection 3170 Photo, dla kogoś, kto kasy nie ma za dużo na takie zabawki to skaner idealny i tani zarazem.
Skanery Medion / Tevion (MD6228, MD90091, MD90093, P91010), głównie MD90993 sprawuje się lepiej niż posiadany już przeze mnie kiedyś Plustek (OpticPro ST64), który oddałem zaraz jak dotarł. Ten jest tani, ładny (obudowa prawie designerska), dużo w opisie dają, sprawdzam właśnie jak technicznie i jakościowo. Będą efekty to się pochwalę, jak na razie ku mojemu zdziwieniu większość z nich działa, więc tzw. zwroty klientów to nieumiejętność obsługi sprzętu :D ahhh ci Niemcy.


Sprawdzone i oto wyniki:
(skan 600DPI + AUTO wszystko co program skanera umożliwił + resize, nic nie podkręcane czy wyostrzane)

Medion-Tevion-MD90093_1Medion-Tevion-MD90093_2Medion-Tevion-MD90093_3Medion-Tevion-MD90093_4Medion-Tevion-MD90093_5

Po lewej Epson 3170 | Po prawej Medion/Tevion

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Naprawa Nikkor 18-70 - DIY

Dziś wprosił się do mnie Darek, bliżej znany jako Schadock, i ma nowe portofolio: http://schadock.wordpress.com/ . Wracając do rzeczy, przyniósł mi zwłoki obiektywu i prosił o naprawę bo jak naprawię to będzie jego. Nie pytając nic więcej zabrałem się za rozkręcanie, ucieszyłem się, że będzie miał takie szkło bo sam chciałem je kupić.

Uszkodzenia były, hmm, nie tragiczne, ale !
Nie działa AF, czyli pewnie SWM padł, to częste w tym kicie. Później okazało się, że to nie on. Tubus zoom'a był przemieszczony. Pierścień ostrzenia nie kręcił się w pełnym zakresie a już na pewno nie normalnie, tylni tubus z soczewkami był wygięty tworząc tilt'a. Na zdjęciach była jakaś dziwna smuga, hmm, dziwne bo niby czysto. Po rozkręceniu było widać co się stało, pęknięcia materiału, taśmy danych na szczęście rozłączane a nie rozerwane. No cóż, naprawa wyglądała następująco, co też może posłużyć jako tutorial (zdjęcia wykonał Schadock):



Dla cierpliwych, którzy dotrwali do końca tutoriala BONUS :D
Bonusowo dorzuciłem Darkowi niespodziankę :D



Efekt napraw? ZNAKOMITY. Wszystko działa. No prawie wszystko, mniejszy, wewnętrzny tubus dalej jest lekko przechylony, ale nie tak bardzo, nie działa natomiast potwierdzenie ostrości na OO.
F801 pokazuje X > co znaczy aby kręcić dalej, a dalej już się nie da :P lecz na zdjęciach na OO ostry, w miarę kita, jest.

sobota, 10 kwietnia 2010

Biometar 80mm f2.8

Przybyła nowa zabawka :D :D :D

Koniec lisienia się nastał i kupiłem "Zebrę" czyli nie MC, ale co tam.
Kupiłem ją od Vermil'a Vermil @ digart, polecam jego prace. Dorzucił gratis gumiaka, którego używał z Canonem jako home made tilt/shift no i zapach mydełka Dove :D
Trochę było ją trzeba umyć i przeczyścić + wygrzebać zaschły smar i wpakować nowy, ale tak to już jest ze sprzętem jak leży w szufladzie i nie pracuje. Wewnątrz wciąż jest kurzowa konstelacja, ale tym się na razie nie martwię. Wyczyściłem co się dało i na szybko zrobiłem kilka fotek "gumiakiem".
Teraz zostało wymodelować mocowanie, oczywiście, że tilt/shift :) ale jak znam życie będzie to zwykły adapter + mieszek + tilt + shift. Jak tylko będę miał czas na wykonanie tego i oczywiście materiał to pochwalę się :) a na razie kilka fotek na szybko zrobionych tym cudem.



AAAaaa, na zdjęciach, tych dwóch ostatnich, jest mój stołowy statyw, czyli to co zrobiłem z głowicy po połamanym się nóg statywu. Idealne narzędzie do gwiazd czy biurkowego makro.

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Kameroffon 2010 - JUŻ GŁOSOWANIE !!!

Dostałem cynk, że za 3 dni, czyli 4.04, jest oddanie prac na konkurs Kameroffon 2010 – Sony Ericsson Vivaz.


Przeczytałem zasady i się załamałem :D Moja komórka to dzwonić dobrze nie potrafi, co dopiero robić zdjęcia czy filmy :D Czasu też nie miałem bo 4.04 oddać miałem rozdział promotorowi, więc ani czasu ani sprzętu, co więcej, pomysłu także. Pomyślałem, że można by postawić telefon na okno, bo wychodzić z domu nie mam jak, i nagrać co się dzieje na zewnątrz i z tego zrobić timelapse.

Wyszło co wyszło, jakościowo dupa, pomysł też, za to muzyka podoba mi się najbardziej :D



W konkursie mam kilka faworytów, także już wiem, że osiągnąć miejsca już nie mam szans, tamte projekty wymiatają :D

=========================================================

JUŻ GŁOSOWANIE !!!


Przedstawię krótko i zwięźle :)

Tutaj jest link do konkursu i filmików nadesłanych na konkurs: PRACE NA KONKURS

Ja też wysłałem swój:
"Monotonia" [Autor: Brzydki_zły_i_szczery, Szczecin]
Krótki film z codziennego, monotonnego, osiedlowego życia.
link : MONOTONIA na YT
Jaki jest, taki jest :P czasu nie było ani na kręcenie, ani na montaż, sprzęt też do dupy, dlatego brałem udział aby wygrać jakiś nowy, mój stary to już nawet zacinać się przy rozmowach potrafi :P
Liczę na wasze głosy :) W nagrodę nie przewiduję kupienia każdemu po Bosmanie czy Lechu, czy innym piwie bo mnie nie stać, ale osobiście podziękuję jak tylko spotkam się z daną osobą.

Do głosowania nie trzeba nigdzie się logować, wystarczy wejść tutaj : TUTAJ GŁOSUJEMY , wybrać w formularzu odpowiedni filmik i podać swój mail, na mail przyjdzie potwierdzenie i tyle :D

Nie namawiam na głosowanie SMSami bo to nie Big Brother i nie będę zmuszać do sprzedaży żyrandoli rodzinnych aby wygrać. Poniżej wkleiłem co to oni napisali:
JAK GŁOSOWAĆ?
Poprzez formularz Głosowanie SMS
- Poniżej zaznacz swojego kandydata
- Wpisz swój adres email i kliknij głosuj
- Odbierz emaila i potwierdź swój głos

- Wyszukaj swojego kandydata
- Wyślij sms z kodem kandydata na numer 71051 (1,22 zł z VAT)


Jakby ktoś był rozrzutny to "Monotonia" : SMS o treści KAM.25 Ale sensu nie ma tak głosować.



Z góry dziękuję wszystkim za pomoc :)

środa, 24 marca 2010

USS Enterprise

Nie ma to jak wyjście na piwo :D
Wyjazd do ZMY się lekko nie udał, nie było nikogo, Gregor z przyczyn osobistych był prawie nieosiągalny a jak musiałem jechać to nagle każdy miał czas :)
Poniżej taki mały up z wyjścia na piwo. Dzięki za paczkę do zabawy :D

Registry: USS Marlboro (NCC-1902)
Class: Constitution
Service: 1902 – 2285
Captains: unknown


czwartek, 18 marca 2010

Skrawacz, rzeźbiarz, akrobata.

Uwaga!! Uwaga!! nastała wielka buba.
Połamał się statyw i brak mi stabilizacji obrazu w nocy co widać na poniższym zdjęciu ;P
Żart, ale fakt, statyw połamany ;/


Na jednej z nocnych wypraw do Bob'a na dach jeszcze zimą gdy stało pełno śniegu a temperatura spadała do -15*C, mróz i śnieg zemścił się na mnie za deptanie go łamiąc mi statyw, albo to ja go połamałem, jakkolwiek było nie ma sensu kupować nowego, markowego, niby solidniejszego za masę kasy, najlepiej naprawić ten co się ma ;)
Uszkodzeniu uległy dwa z trzech mocowań nóg, niby taki prosty zawias, ale pękł się.
W planach mam wytoczyć, wyfrezować, wypiłować czy co potrzeba będzie aby uzyskać kształt zaprojektowany w autocadzie, który wzmocni połamane zawiasy. Materiał dzięki wujkowi już mam, idealnie wytoczony, teraz czas na wymodelowanie reszty dosyć skomplikowanych kształtów, które jak się uda zrobię u znajomego a jak nie to nie wiem ;/ wiertarka, pilniki i heja banana.

Szkoda wygląda tak:

Projekt zakłada wykonanie obejmy, która będzie można nasadzić na połamane zawiasy, które będą grały jedynie rolę dystansów, całe obciążenia będą przenosić obejmy.
Według projektu, który nauczył mnie zabawy z 3D w autocadzie, wygląda to nastepująco.

Trzeba będzie w to jeszcze zmieścić resztę mechanizmu, ale z tym nie powinno być problemu, najwyżej wszelkie otwory doszlifuje się gdyby coś nie pasowało.



Innym projektem jest wykonanie bagnetu w dowolnym materiale, w ramach ćwiczeń z maszyną będzie trzeba poniszczyć jakieś materiały sztuczne aby dopiero przejść do metalu. Zobaczymy co z tego wyjdzie, a projekt na bank niedługo się przyda, ale o tym później jak tylko zakupy uda się zrobić :)

Pinks not dead, yyyy I mean magenta

wtorek, 9 marca 2010

Wyjazd do ZMY

Totalnie nie wiem co napisać, więc napiszę jakieś bzdury.


Wyjazd do domu i oczekiwanie na autobus to straszna udręka, no chyba, że ma się kilka złotych w kieszeni i automat do internetu :D Wtedy można poszaleć na klawiaturze :D
I poprzeglądać mojego bloga :P

Na miejscu nuda straszna chociaż bywało fajnie. Gregor źle się poczuł i po drinie wyleciał do domu, mnie też nie za dobrze było, ale się trzymałem i kilka spiłem z Gregorowym bratem Andrzejem. I tak minął piątek. W sobotę wiiiiiiiiiiiiiieeeeelka nuda, Gregor pojechał z braćmi do Gorzowa, Mikołaj nagrywał w studio kawałki, które ja już dawno kupiłem na Turzynie, dopiero o 21 wyszliśmy na piwko, tylko jedno ;/ bo muza w Vegas chujowa i siedzieć się nie da. W drodze do domu zadzwonił CyC, spotkałem w końcu ekipę :D nawet emixx był co mnie bardzo ucieszyło bo go kope lat nie widziałem.

piątek, 26 lutego 2010

Pół Całego Keczupu - Kaloryfer

Jeden dłuższy wypad do ZMY i zero pracy, tylko filmy, piwo i piwo.
Niestety spec-man od układów centralnego ogrzewania z PCK kazał mi coś popełnić, więc i jest, mała próbka tego co się udało.
*Nawet rybie 10,5mm czasem nie dawało objąć go w kadrze ;P

GEX_7359_800
GEX_7354_800
GEX_7329_800